piątek, 26 stycznia 2007
WstępTo nie są moje przeżycia. To nie są moje wspomnienia. Mogą się wydawać infantylne. Mogą się wydawać przewałkowane. W końcu nie ja pierwsza wpadłam na ten pomysł. A Samogłoska? To tylko nazwa, pod którą ukrywają się opowiadania. Nie dwa, nie trzy... Nie wiemy, kiedy kończy się jedno, a zaczyna drugie... One żyją własnym światem, własnym życiem... Nie są prawdą, a zdarzenia tylko przypadkiem mogą być podobne do tych, które rzeczywiście się kiedykolwiek wydarzyły... Choć wątpię, żeby miały miejsce kiedykolwiek...
Ann.
Skomentuj. 0 osób już to zrobiło.